AFAIC th'ats the best answer so far!Добавлено (15.11.2014, 08:30)
---------------------------------------------
Nie mam pojecia o co doniadkle chodzi.Moze poprosic R.M. by pociagnal ten temat. Na koniec wywiadu S.W. jest rozczarowny, ze to juz koniec i deklaruje chec odbycia ponownego wywiadu.Posluchaj wiekszej calosci z tego fragmentuod 44.30M.R."Jest pan generlanie optymista czy pesymista? Jak pan to czuje"S.W.Ja akurat jestem specyficzny pod tym wzgledem, chocby z tego wzgledu….. odnosze wrazenie, obojetnie jakby to nie zdefiniowac. Czy na ktorysm z nas czy na kazdym z nas, wszystkim razem, ktos albo cos czuwa. Nie nazywalbym tego Bogiem tylko tak dalej…. Tak dalej…. Skad bierze sie to moje przekonanie? Jaki jest moj stosunek do kosciola to jest moja prywatna rzecz. Ale tez odnosze wrazenie, ze jesli chodzi o mnie to ktos nade mna czuwa…… Dwa razy nie dalem sie zabic. Mialem takie sytuacje w zyciu, nawet nie sprowokowane specjalnie. Sam fakt naprzyklad, naprzyklad ja akurat ja, bylem swiadkiem katastrofy w smolensku. Dlaczego akurat naprzyklad ja, podkreslam szczegolnie ja, nie chodzi o to, ze zeby pokazac, ze mam jakies kompleksy. Kazdy ma jakies kompleksy. Dlaczego ja bylem tym wybranym, ktory czekal pod murem watykanskim na odejscie Ojca Sw., mimo to , ze przez 20 lat (dalej nie rozumiem)(……..) dlaczego akurat JA!! Przeciez w tv pracuje masa ludzi, montazystow jest cala masa. Czy ja bylem ten najlepszy?M.R.Przeznaczenie..S.W.No dobrze…. Moze i przeznaczenie, moze jak bylem najlepszy to dlaczego jestem dzisiaj bezrobotny.Nie jestem wart tego co pracowalem?M.R.System (……) nie rozumiem co mowiS.W. Nie system ale waska grupa ludzi z urazona chora ambicjaM.R.Ale system na to pozwala.S.W.To nie system. To jest wlasnie pewien mechanizm, ktory dziala.M.R.Ale ludzie tworza ten system.S.W.Wiadomo ludzie, ludzie wykreowali takiTez mozna powiedziec dlaczego akurat ja naprzyklad mialem ta przyjemnosc bycia na kolacji z (nie rozumiem nazwiska). Znaczy sie , wiadomo nie ma sie czym chwali, w pewny sensie to wiadomo, ze jakies wynaturzenie i tak dalej ale wszystko jedno. Przeciez rownie dobrze mogl kto inny pojechac. Dlaczego akurat ja pojechalem, mimo tego, ze dopiero od niedawna pracowalem w tv. A nie mialem i nie mam co zreszta nie trudno zauwazyc, jakis powiazan, plecow itd. Chociaz moglbym wykorzystac pewne znajomosci bo akurat moj ojciec sp. pracowal w jednym z budynkow tutaj zaraz po drugiej stronie ulicy. Moj brat najstarzy pracowal w pewnej instytucji wojskowej, dosc waznej. Ale ja nie wykorzystalem swoich mozliwosci zeby postawic na swoim. Bo mam pewna dume, pewna godnosc osobista, ktora sie szczyce, ze ponizej pewnego poziomu nie schodze. Jest to bolesne, dotkliwe, przykre na przyklad, ze nawet pomijajac sama sprawe smolenska. Wszyscy co kazdy tylk moze kradna moja prace, podpisujac sie jako swoja. Jak zastrzeglem na YT, ze to jest moj material to kto sie pierwszy odezwala….. RT ze to oni maja prawa do tego filmu. Co z tego ze w mediach wszyscy mowia, ze jednego dnia jestem jednym wielkim bohaterem (I tu moja uwaga… zwroc uwage na mowe ciala, rece) a inne media, na przyklad jest taki FYM. Jakis klient tam napisal takie brednie na moj temat, ze to nawet sie zakopac mozna.R.M.No wlasnie, mamy cos na laptopie, jakies tego materialy?S.W.Nie, znaczy sie mamy (..) teraz, zaraz pokazac to musialbym (SW drapie sie po nosie i poprawia okulary)R.M.No nie wiem, ale co tam jest (wypowiadajac te slowa RM najpierw glaszcze potem drapie tyl glowy )SW.(Nie rozumiem co mowi)R.M.Co jeszcze… no nie acha (caly czas glaszcze i drapie sie z tylu glowy)S.W.Nie. .. ale do czego zmierzam (…)